Fachowy psycholog z Kraków. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Krakowie.

ZDOLNOŚCI SPECJALNE

Dawno już zwrócono uwagę, że o uzyskiwanych rezultatach mogą decydować jakieś właściwości specjalne, zdolności osoby uczącej się. Galton (1880), posługując się kwestionariuszem, stwierdził, że nie wszyscy ludzie jednakowo łatwo potrafią wyobrazić sobie poszczególne przedmioty. Dalsze badania wykazały, że ze względu na rodzaj dominujących wyobrażeń można dzielić ludzi na wzrokowców, słuchowców i ru- chowców oraz tych, u których nie stwierdza się zdecydowanej przewagi wyobrażeń jednego rodzaju (tzw. typ mieszany). Przy ocenie typu wyobrażeniowego posługiwano się różnorodnymi wskaźnikami, zakładając że rozwinięta wyobraźnia jakiegoś określonego rodzaju wiąże się z większą zdolnością uczenia się, gdy podniety działają na wchodzący w grę analizator. A więc przypuszczano, że człowiek o wyobraźni wzrokowej uzyskuje lepsze efekty w uczeniu się, gdy spostrzega materiał za pośrednictwem wzroku, natomiast dla człowieka o rozwiniętej wyobraźni słuchowej korzystniej jest, gdy słyszy. Jako wskaźnik typu wyobrażeniowego przyjmowano np. zakres pamięci w warunkach wzrokowej i słuchowej ekspozycji jednego i tego samego lub równoważnego materiału.

Sprawa okazała się jednak bardziej skomplikowana, stwierdzono bowiem, że istnieją osoby, które lepiej zapamiętują materiał eksponowany słuchowo, aczkolwiek posługują się cne wyobrażeniami wzrokowymi (Woodworth i Schlosberg, 1963). Można przypuszczać, że w przypadku kolejnego eksponowania elementów spostrzeżenia wzrokowe odgrywają u tych osób rolę dystraktorów, osłabiając uprzednio powstałe wyobrażenia. Podobnie rozumując zakładano, że człowiek wykazuje największą wrażliwość na te dystraktory, które wywołują spostrzeżenia należące do tej samej sfery, co wyobrażenia najlepiej rozwinięte. A więc przy stosowaniu dystraktorów słuchowych największy współczynnik utrudnienia wykazują słuchowcy (Meumann, 1907: Błachowski, 1921). Sprawa nie jest całkowicie wyjaśniona, badania typów wyobrażeniowych i pamięciowych okazały się kłopotliwe ze względu na różnorodność, niejednoznaczność, a jednocześnie wątpliwą wartość diagnostyczną wskaźników: poddawano w ogóle w wątpliwość istnienie typów czystych (Betts, 1909: Błachowski, 1924: Nieczajew, 1933). To, co pozostało z tych badań, to przekonanie o związku efektów uczenia się z indywidualnymi właściwościami analizatorów osoby uczącej się.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.