Fachowy psycholog z Kraków. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Krakowie.

Wieloosobowa rozmowa

Wracając do przykładu wieloosobowej rozmowy musimy stwierdzić, że jeżeli liczebność rozmówców, nawet osobiście znajomych, jest znaczna, to wtedy reakcja poszczególnego uczestnika, która uwzględniałaby indywidualności wszystkich obecnych łącznie z ich wzajemnym na siebie oddziaływaniem, staje się coraz trudniejsza i wreszcie praktycznie nieosiągalna. W tej sytuacji poszczególna jednostka zmuszona jest ujmować resztę uczestników globalnie jako całość mniej zróżnicowaną. Dotyczy to oczywiście wszystkich członków grupy w ich wzajemnym ustosunkowaniu wewnątrzgrupowym. Wynikają stąd różne konsekwencje częściowo sobie przeciwstawne. I tak z jednej strony każda, dajmy na to, gafa towarzyska popełniona w ramach wieloosobowej rozmowy znajomych staje się bardziej niebezpieczna, bo prowadzi do reakcji uwielokrotnionej, z drugiej strony jednak tworzy się wokół każdego indywidualnego uczestnika większy luz, który pod pewnymi względami powiększa jego swobodę i bezkarność zachowania się. Najbliższy sąsiad niekoniecznie jego obserwuje, bo ma tylu innych do obserwowania. W każdym razie nie obserwuje go specjalnie stale, tak jak przy rozmowie we dwójkę. Może więc pozwolić sobie na pewne rzeczy, na które nie pozwoliłby sobie ewentualnie w dyadzie 1 (np. śmiać się głośno z jakiegoś niewybrednego, „tłustego” dowcipu). W ten sposób samokontrola może się obniżyć. W grę mogą tu wchodzić inne jeszcze momenty, takie jak wzajemne naśladownictwo itd., o czym później jeszcze będzie mowa.

Fakty powyższego rodzaju zwracały od dawna na siebie uwagę obserwatorów życia społecznego i były rozpatrywane przede wszystkim w ramach tak zwanej psychologii tłumu. Stanowiły one w swoim czasie uprzywilejowany przedmiot badań twórców społecznej psychologii. Główne zjawiska tu należące nie wymagają jednak koniecznie jako tła istnienia tłumu w węższym tego słowa znaczeniu, jakkolwiek jest faktem, iż niektóre z odnośnych zjawisk właśnie na tle tłumu występują z dużą wyrazistością. Toteż nieco obszerniej pomówimy o nich później, gdy zajmiemy się specjalnie tłumem. Obecnie szło nam o to, aby zwrócić uwagę na ich obecność i w grupach z rodzaju tych, którymi dotychczas się zajmowaliśmy.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.