Fachowy psycholog z Kraków. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Krakowie.

O naturze sądu według Twardowskiego

Metodologiczne pierwszeństwo sądów wobec pojęć. Teoria sądu a teoria sądzenia: § 2. Niektóre próby określenia istoty sądu przed Brentaną. Negatywny rezultat badań nad istotą sądu: § 3. Istota aktu sądzenia według teorii idiogenicznej: § 4. Zagadnienie ,.teorii” sądu. Istnienie jako treść sądzenia i sądu. Krytyka poglądu, iż treścią sądu jest sąd. Propozycja uznania przedstawienia sądu za jego treść: 9 5. Sąd a sądzenie: § 6. Rozróżnienie aspektów sądzenia i sądu jako przedmiotów psychologii, epistemologii i logiki. Prawdziwość formalna i materialna § 1. Fakt, że sąd stanowi zjawisko w stosunku do przedstawień odrębne, nie będąc ich połączeniem i nie dając się do nich zredukować, i że istoty pojęć nie sposób wyjaśnić nie posługując się pojęciem przedstawienia sądu, uprawnia nas do metodologii dającej w systematyzacji życia psychicznego pierwszeństwo sądom.

Teoria sądu Twardowskiego daje się przedstawić za pomocą pary przeciwieństw: w opozycji do teorii psy- chologistycznych jest antypsychologistyczna. Twórca pojęcia „idiogenetyzmu”, F. Hille- brand, miał na myśli tdion genos, nie zaś genesis: rodzaj, nie pierwsze mogłoby budzić pewien spfzeciw: w jaki sposób bowiem antypsychologistyczna może być teoria, która upatruje w sądzie zjawisko psychiczne, tzn. sądzący sposób odnoszenia się do przedmiotu nazywa aktem psychicznym. Wyjaśnienie tkwi w odróżnieniu sądu od sądzenia. Sądzenie jest niewątpliwie aktem, na co już wskazuje forma częstotliwa rzeczownika, pochodzącego od czasownika „sądzić”: sąd zaś nie jest aktem psychicznym. Pytanie o naturę sądu skłoniło Twardowskiego do wyjścia poza punkt widzenia właściwy psychologii i spojrzenia na sąd ze stanowiska logiki i epistemologii. Samo zaś rozważanie istoty sądzenia jako zjawiska psychicznego w ramach psychologii nie decyduje jeszcze o psychologizmie. Wszak psychologizm polega na zamianie swoistej natury przedmiotów niepsychicznych na psychiczną, na przekształcaniu jej w konglomerat elementów psychicznych, następnie zaś na zastosowaniu metodologii, która odpowiadałaby tak ujętej naturze. Jeżeli jednak zgodzimy się, że sądzenie jest zjawiskiem psychicznym, musimy też zgodzić się na zaliczenie rozważań nad naturą sądzenia do psychologii. Jeżeli też uznamy, że sądzenie wytwarza sądy i że istota sądu jest niepsychiczna – staje przed nami zadanie jasnego i wyraźnego określenia sądzenia i sądu w celu odróżnienia obu, następnie – przypisania ich odpowiednim dziedzinom: psychologii, logice i epistemologii.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.