Fachowy psycholog z Kraków. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Krakowie.

Ingarden i jego poglądy

Wobec próby sformułowania teorii tak ogólnej Ingarden zajmuje postawę sceptyczną. Sam nie stawia sobie za cel sformułowanie teorii budowy formalnej „czegoś w ogóle”, wątpiąc, czy taka teoria jest w ogóle możliwa. Ogranicza się Ingarden każdorazowo do przedmiotów istniejących w pewien sposób: w cytowanej u Twardowski, op. cit,, s. 33, rozprawie do przedmiotów indywidualnych, czasowo określonych i autonomicznych. W innych pracach analizuje inne rodzaje przedmiotów, zawsze jednak odpowiednio do właściwego im sposobu istnienia. Racją oddzielnego omawiania różnych typów przedmiotów zdaje się być przekonanie, że nie można mówić o przedmiocie abstrahując od jego istnienia, ponieważ jednak istnienie jest zawsze pewnym sposobem istnienia – nie można abstrahować od owych sposobów istnienia. Wydaje się więc, że sceptycyzm Ingardena wobec prób sformułowania ogólnej teorii przedmiotu, ważnej dla jakiegokolwiek „czegoś” tłumaczy jego przekonanie o niemożności nieuwzględnienia w przedmiocie jego sposobu istnienia. Teoria ogólna, określająca przedmiot jako „coś w ogóle” wydaje się Ingardenowi zbyt ogólna, prowadząc do antynomii i sprzeczności 12. Jakie sprzeczności i dwuznaczności niepokoją Ingardena – zobaczymy przechodząc do następnych punktów teorii Twardowskiego, mianowicie do koncepcji przedmiotu jako przedmiotu przedstawienia i niezależności tak pojętego przedmiotu od istnienia. Interesować nas będą dwie tezy: 1) przedmiot to tyle, co przedmiot przedstawienia: 2) przedmioty pewnych przedstawień nie istnieją, innymi słowy – można przedstawić sobie przedmioty nieistniejące.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.