Fachowy psycholog z Kraków. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Krakowie.

Analiza treści – ciąg dalszy

Analiza treści stosowana była również w innej grupie badań, których celem było zweryfikowanie hipotezy głoszącej, iż wzrost akceptacji samego siebie wiąże się ze wzrostem akceptacji innych ludzi. Wyodrębniono kategorie pozytywnych, negatywnych i ambiwalentnych uczuć wobec siebie i innych i zastosowano je do analizy wypowiedzi osób poddanych terapii. W jednym z badań (Seeman, 1949) stwierdzono, iż w trakcie terapii wzrosła liczba pozytywnych ustosunkowań się do siebie, a zmalała liczba ustosunkowań negatywnych, natomiast nie zaobserwowano żadnych towarzyszących temu zmian w uczuciach wobec innych ludzi. W drugim badaniu (Stock, 1949), w którym stosowano podobną metodę analizy treści, nie udało się stwierdzić, że zmiany w uczuciach żywionych wobec samego siebie zachodziły wcześniej i wywoływały zmiany w uczuciach wobec innych ludzi. W trzecim badaniu uzyskano pewne potwierdzenie tej hipotezy, aczkolwiek zmiany postaw wobec innych nie były ani tak wyraźne, ani tak systematyczne, jak zmiany postaw wobec samego siebie. Badania, w których zamiast analizy treści stosowano różne testy i skale, nie potwierdziły hipotezy, iż wzrost akceptacji siebie prowadzi do wzrostu akceptacji innych ludzi (Gordon i Cartwright, 1954).

Jednakże interesujące jest, że istnieje dość znaczna korelacja między obrazem ja a obrazem innych ludzi (w badaniu Sheerera korelacja ta wynosiła 0,51, a w badaniu Stock 0,66). Oznacza to, iż jeśli ktoś myśli dobrze o sobie, to prawdopodobnie myśli również dobrze o innych, a ludzie, korzy nie akceptują siebie, są skłonni także nie akceptować innych. Korelację o podobnej wielkości ustalił również Phillips (1951) w badaniach dotyczących postaw wobec samego siebie i postaw wobec innych ludzi u różnych grup nie przechodzących terapii.

Ze względu na to, iż większość badań nad akceptacją siebie i akceptacją innych obejmowała bądź osoby poddawane psychoterapii, bądź też studentów, Medinnus i Curtis (1963) postanowili zbadać normalne matki. W badaniu tym stwierdzono, że matki, które akceptowały siebie, były bardziej skłonne akceptować swe dzieci niż matki, które siebie nie akceptowały. Wylie (1961, 1978) zanalizowała wiele badań i stwierdziła, iż w zasadzie dostarczają one dowodów potwierdzających hipotezę, iż akceptacja samego siebie jest związana z akceptacją innych ludzi. Jednakże, zdaniem tej autorki, większość tych badań ma poważne wady, które stawiają pod znakiem zapytania uzyskane w nich wyniki.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.